Wpisy z tagiem: MMORPG

środa, 30 listopada 2011
niemożność

Nie mogłam uzewnętrzniać się w Internecie ostatnio ponieważ napierdalałam we Fragorię. Takie MMO RPG. Biegałam po wądołach i bezdrożach, moczarach i katakumbach, rżnęłam gnilce, wilkołaki, żywe trupy i inne truchła, wykonując misje zlecane przez takich wieśniaków bardziej ruskich, bo to ruska gra i znaczącą rolę gra w niej ruski folklor. Na początku w sumie grałam służbowo, a potem samo jakoś tak poszło, jakoś się tak samo stało, że późną nocą ekspiłam na tych ich ruskich serwerach w PvP z graczami o nickach takich jak **Patrysiaaa!!** i tym podobne, tylko nie po polsku. W pocie czoła upasłam swojego chowańca, zwierzątko w sensie, konkretnie tygrysa, chociaż wcześniej miałam Pandę, ale zdechła, zanim rozkminiłam czym ją karmić; tygrys nazywał się Ki, na cześć pandżynkowych kotków i przez klika dni był mi najdroższą na świecie istotą. Tak, czułam, że jesteśmy blisko, szepcząc do niego: Chodź, Ki, pańcia da syropki. Położyłam trupem piekielne zastępy i diabelskie hordy, zrobiłam nawet quest na samego szatana, aż w końcu wbiłam dziś na wyczekiwany z dawien dawna level trzydziesty, który otwiera przed graczem wiele nowych możliwości i poczułam, że dalej mi się nie chce i nawet nie mam ochoty wyżynać w pień pewnych mrocznych wyznawców mrocznego kultu, formujących w zbożu tajemnicze kręgi. Może po prostu odreagowałam, co tam sobie miałam odreagować. Cudowne, cudownie odmóżdżające.

PS: Do Fragorii najlepiej brzmi Arkona.